Category: Zdjęcia Ślubne

Rustykalny – oryginalny. Ślub i wesele Gabrieli i Grzegorza

Przedstawiamy Wam Gabrielę i Grzegorza. Ci Młodzi przysięgali sobie miłość w pewne piękne majowe popołudnie, a my mieliśmy szansę towarzyszyć im przez cały dzień (i kawałek nocy). Miło w zimowym miesiącu powspominać, jak to było za ciepłych dni, prawda? Zatem zapraszamy do obejrzenia relacji z ich ślubu i wesela. Zapewniamy, że ochom i achom nie będzie końca. Tak było w naszym przypadku. Mamy nadzieję, że i Wy nie będziecie szczędzić zachwytów. Ale zanim reportaż, zapraszamy do zapoznania się z sylwetkami Młodej Pary oraz opisem ich wyjątkowego dnia.

Rustykalny ślub Gabrieli i Grzegorza

Bliskość natury to podstawowe określenie, które przydaje się, kiedy zaczynamy zastanawiać się, jak opisać styl rustykalny. I choć w wydaniu weselnym styl ten niejedno ma imię, w przypadku ślubu i wesela Gabrieli i Grzegorza wyrażał on dokładnie to, co mówi definicja. Prostota, natura oraz paleta barw mająca odbicie w tych cechach: biel, zieleń, delikatny błękit. Nie sposób nie wspomnieć o nawiązaniu do wiejskich elementów – cóż wyraża wiejskie akcenty lepiej niż dom weselny mieszczący się w dawnym młynie? Ślub faktycznie jak z definicji, mimo to pozostawał oryginalny i wyjątkowy pod każdym względem. To wszystko (i wiele więcej) udało nam się wyłapać podczas tworzenia reportażu z tego wyjątkowego dnia Gabrieli i Grzegorza.

Prostota to drugie imię klasyki. Zgadzacie się? Rustykalny ślub Gabrieli i Grzegorza był właśnie taki – osadzony w prostocie, a przez to niezwykle elegancki i niesamowity. Klasyka to dama, która nie potrzebuje żadnych dodatków. Gabriela w stroju panny młodej wyrażała dokładnie to, z czym każda panna młoda się kojarzy – niezwykłe naturalne piękno, które pokazywało to, co w środku.

Jak powiedziała Jadwiga Skibińska-Podbielska, człowiek jest odbiciem natury, ale i lustrem, w którym natura się przegląda. Chyba możemy zaryzykować stwierdzenie, że stworzony przez Midar Studio reportaż z rustykalnego ślubu i wesela Gabrieli i Grzegorza to odbicie natury w pełnej krasie. Wesele w Starym Młynie w Dębnie to idealne dopasowanie do stylu rustykalnego, jakim cechowało się całe wydarzenie. Wewnątrz panowała bardzo ciepła atmosfera – może dzięki setkom lampek zawieszonych nad głowami gości. Wyjątkowe, urokliwe miejsce pozwoliło na szampańską zabawę – zarówno gościom, jak i nam, oczywiście podczas wytężonej pracy. Ale praca w takiej atmosferze to prawdziwa przyjemność, zatem dziękujemy Gabrieli i Grzegorzowi za umożliwienie nam takich przeżyć.

Rustykalna sesja ślubna Gabrieli i Grzegorza

A skoro rustykalny ślub, to i rustykalna sesja ślubna. Gabriela i Grzegorz zdecydowali się na sesję ślubną w otoczeniu natury. I był to strzał w dziesiątkę! Co możemy powiedzieć o efektach naszej wspólnej pracy? Że ujęcia są tak bardzo naturalne, że szkoda niszczyć tę naturalność nieudanymi opisami. Choć z drugiej strony trudno się powstrzymać, bo emocje wciąż nie opadły!

Zieleń w towarzystwie bieli sukni Pani Młodej prezentowała się nieziemsko. Z kolei bordowa muszka Pana Młodego idealnie zgrywała się z purpurowymi kwiatami krzewów. Wydawało się, jakby przyroda przygotowała się na nasze… yyy, to znaczy ich, Państwa Młodych, przyjście.

Midar Studio zaprasza do obejrzenia reportażu

Można powiedzieć, że Midar Studio z niejednego pieca chleb jadł. I mimo że tyle za nami, to my wciąż zastanawiamy się, ile przed nami! I za każdym razem jesteśmy zaskoczeni, jak bardzo inne może być to, co wydaje się takie samo! Tak było i w tym przypadku.

Rustykalny ślub, ślub w Starym Młynie – mimo że nie raz i nie dwa dane nam było uczestniczyć w przedsięwzięciach o podobnych odniesieniach, materiał, jaki powstał po współpracy z Parą Młodą Gabrielą i Grzegorzem nie pozostawia cienia wątpliwości – za każdym razem można bawić się oryginalnie i z pomysłem. A wszystkie uczucia towarzyszące Parze Młodej zostały idealnie ujęte na fotografiach i filmie weselnym, a nam jako pierwszym przypadło w udziale je oglądać.

Serdecznie zapraszamy do wyrażania ochów i achów przed monitorami własnych komputerów. Gabrieli i Grzegorzowi okiem Midar Studio zdecydowanie się to należy. A naszej Młodej Parze życzymy, aby całe ich życie było tak piękne i oryginalne, jak ujęcia, które udało nam się wspólnie stworzyć!


Adelajda i Michał w opuszczonej szklarni

Tego jeszcze nie było! Czy komukolwiek opuszczona szklarnia kojarzy się romantycznie? Chyba nie. My postanowiliśmy zmienić stereotypy, powalczyć
z konwenansami i udowodnić naszej Parze Młodej oraz Wam, że fotografia i film to dziedzina niezwykła, zaskakująca, nowatorska i… magiczna. Ale dość o tym, skupmy się na Parze Młodej, która jest numerem jeden naszej historii. Zanim przejdziemy do sesji ślubnej w szklarni, opowiedzmy sobie nieco, co działo się na ślubie i weselu Adelajdy i Michała. A z punktu widzenia fotografa i kamerzysty działo się niemało!

Lipcowy ślub Adelajdy i Michała

Lipcowe śluby są zawsze bardzo ciepłe. To mało zaskakująca prawda, zważywszy na to, ze przecież to środek wakacji. Ale nie bez powodu zaczynamy naszą relację od tego zdania. W przypadku wesela Adelajdy i Michała ciepło było nie tylko ze względu na porę roku i mocno przygrzewające słońce, ale także ze względu na kolory, jakie królowały w tym dniu na weselnej sali. I nie chodzi nam w tym miejscu o dekoracje. Goście Pary Młodej spisali się na medal – podczas zabawy na parkiecie falowały czerwienie, róże, żółcie i kwiatowe wzory. Dodając do tego ciepłe światło lampionów, wyłania nam się naprawdę gorąca atmosfera!

Dzień był bardzo gorący pod różnymi względami, ale sam wieczór nie był ani odrobinę chłodniejszy. A to za sprawą zimnych (a jednak było coś na ochłodę!) ogni. Iskry zimnych ogni i rozpaleni dobrą zabawą goście weselni to najlepszy duet. Do tego wystarczy dodać gorącą miłość Pary Młodej i patrząc na zdjęcia, czuje się niemal fizycznie temperaturę, która towarzyszyła nam tego lipcowego dnia.

Aby się trochę ochłodzić, trzeba było wyjść na zewnątrz. Tam z kolei królowała zieleń. Oglądając przygotowany przez nas reportaż ślubny, przyjrzyjcie się zdjęciom grupowym – gałęzie pełne zielonych liści niczym kaskada wodospadu ochładzały nieco bardzo gorącą atmosferę tego dnia. Nie macie wrażenia, że taki kontrast jest w pewien sposób zamierzony? Widocznie natura miała swój udział w przygotowaniach do tego wielkiego wydarzenia w życiu Adelajdy i Michała.

Szklarnia na plener

Jeśli ktoś usłyszy (a nie zobaczy!), że sesja ślubna pewnej pary odbyła się w starej szklarni, to pomyśli, że to niemożliwe. Okazuje się jednak, że tak myśląc, można się grubo pomylić. Istnieją bowiem osoby, które zdecydowały się na tak oryginalną sesję. A my mieliśmy to szczęście, że uczestniczyliśmy razem z nimi
w tym ciekawym wydarzeniu.

Szklarnia na plener okazała się bardzo wdzięcznym miejscem. Pani Młoda i szklarnia prezentowały się doskonale – Adelajda wyrażała nadchodzące nowe wydarzenia, natomiast szklarnia to, co zostało już za nią, dawne życie. Razem z Michałem zaczynają nowe życie, zatem warto pożegnać się z tym, co stare.

Co jeszcze warto tutaj zaznaczyć? Że kolory pleneru ślubnego Adelajdy i Michała to całkowite przeciwieństwo barw, jakimi cechowało się wesele. Tutaj mieliśmy wachlarz zieleni, kolorów niebieskiego i szarego, dzięki czemu mieliśmy możliwość zobaczenia Pary Młodej w dwóch zupełnie różnych klimatach. Nie cała sesja miała miejsce w szklarni. Zależało nam również na tym, żeby skorzystać z pięknych przestrzeni, dlatego tłem dalszych poczynań stało się piękne o tej porze roku jezioro. Spokojna tafla jeziora idealnie przygotowała się do naszych oczekiwań. Po weselu pełnym emocji i energii zależało nam na tym, aby Parę Młodą przedstawić w zupełnie innym stylu – w wyciszeniu i refleksyjnym uniesieniu. Czy się udało? Mamy wrażenie, że tak. Co Wy o tym sądzicie?

Midar Studio miał już okazję robić plener ślubny chyba wszędzie, o czym świadczy chociażby przykład ze szklarnią. A może macie jakieś ciekawe pomysły na coś, czego jeszcze nie doświadczyliśmy? Bardzo chętnie spróbujemy nowych smaków, bo uwielbiamy nowości!

Adelajda i Michał pozwolili nam na przeżycie przygody. Co więcej, sami zdecydowali, że taką przygodę chcą przeżyć. Dziękujemy im za bardzo udaną współpracę,
a reportaż z naszych wspólnych działań prezentujemy powyżej.


Agnieszka i Damian w pewne czerwcowe popołudnie

Zdjęcia ślubne w Zamku w Mosznej to jeden z naszych ulubionych sposobów na uwiecznienie nowożeńskiej miłości! Ale zanim o tym, dowiedzcie się, czym zachwycili nas Agnieszka i Damian podczas swojego ślubu i wesela.

Agnieszka i Damian to energiczna Para Młoda, która postanowiła połączyć swe losy w pewne piękne czerwcowe popołudnie. Czerwiec to jeden z najpiękniejszych miesięcy w roku, dlatego cieszy się tak dużą popularnością wśród par (no i ma „r” w nazwie oczywiście). Do ślubu wiózł ich przepiękny biały jaguar, który skradł nasze serca. Wyglądali w nim przepięknie. Swoją drogą wydaje nam się, że jaguar został wyprodukowany po to, żeby tę Młodą Parę zawieźć do ślubu!

W tym dniu królowała biel!

Jeśli zapytać kogokolwiek, z jakim kolorem kojarzy się dzień ślubu i wesela, pewnie bez namysłu odpowie, że z bielą. Nic dziwnego, bo kolor biały poprzez od wieków uświęconą tradycję stał się niezaprzeczalnym numerem jeden polskich (i nie tylko) ceremonii zaślubin. Od kilku lat panuje jednak trend na dodatki
w innych kolorach niż biały. Kolorowe są kwiaty, buty, a nawet dekoracje w kościele czy na sali weselej. To ciekawe rozwiązanie, zważywszy na to, że każdy pragnie, aby jego dzień różnił się od innych, aby był jak najbardziej wyjątkowy.

Po co ten przydługi wstęp? Po to, żebyście potrafili lepiej sobie wyobrazić, jak bardzo biel królowała na ślubie i weselu Agnieszki i Damiana! Młodzi sprawili, że biel stała się ich motywem rozpoznawczym. Podczas gdy inni zastanawiają się, jaki kolor wybrać, aby się odróżnić, oni odróżnili się tym najprostszym – białym. Dziękujemy. Dzięki Wam przypomnieliśmy sobie, z jakim kolorem powinny kojarzyć się śluby!

Nie ograniczali się jedynie do sukni ślubnej Pani Młodej. Białe były dekoracje domu Pani Młodej, a także wspomniany jaguar. Na biało przystrojony był kościół i sala weselna. Ach, wymieniać można i wymieniać, a i tak nie damy rady wspomnieć o wszystkich szczegółach! Mamy zatem propozycję. Po przeczytaniu wpisu zjedźcie nieco niżej, aby przyjrzeć się bliżej tej niesamowitej Parze Młodej w ich najważniejszym dniu. Może sami znajdziecie więcej białych detali.

Zapraszamy do obejrzenia reportażu ślubnego Agnieszki i Damiana i poznania ich sylwetek. Sami oceńcie, jak prezentuje się ostateczna wersja ujęć powstała po naszej wytężonej pracy. A jeśli stwierdzicie, że to właśnie ten styl odpowiada Wam najbardziej – zachęcamy do współpracy! Historia każdej pary ma inne zakończenie. Fotograficzno-filmowe oczywiście. Razem możemy popracować nad tym, jakie będzie Wasze zakończenie.

Sesja ślubna w Zamku w Mosznej

Plener ślubny to festiwal fotografii! O ile na ślubie i weselu fotograf i kamerzysta pozostają w tle, aby z godnością i profesjonalizmem wychwytywać wszystkie szczegóły tego wyjątkowego dnia, o tyle plener to jest czas, kiedy aparat i kamera nie muszą grać drugich skrzypiec. Oczywiście prawdziwym bohaterem tego dnia zawsze jest miłość Pary Młodej, jednak z radością możemy stwierdzić, że nasze sprzęty nie pozostają w tle. Jedni pewnie zdziwią się i stwierdzą, że w takim razie sesja ślubna wypada bardzo sztucznie. Inni zaciekawią się, zastanawiając się, co właściwie mamy na myśli. Chodzi oczywiście o to, że w sposób jak najbardziej naturalny wyłapujemy najlepsze momenty do ujęć! Zatem i naturalność, i tzw. pozowanie pozostają wtedy ze sobą w pełnej zgodzie.

Nie inaczej było i tym razem – podczas pleneru ślubnego, na którym razem z Midar Studio współpracowała para Agnieszka i Damian. Zamek Moszna to zabytkowa rezydencja, o której mówi się dzisiaj, że jest zamkiem niczym z bajki. Wykorzystaliśmy to przebiegle, wpuszczając do niego bajkową Parę Młodą!
Co nam z tego wyszło? Zobaczcie sami, przeglądając reportaż ślubny, który dla Was stworzyliśmy.

Pałac Moszna był doskonałym tłem do pokazania miłości naszych nowożeńców. Prezentowali się iście po królewsku w pięknych strojach i z poczuciem złapania Pana Boga za nogi wypisanym na twarzy. Aura sprzyjała naszej pracy. Nawet niebo przybrało kolory współgrające z garniturem Pana Młodego!


Wenecja – klimat, urok i niepowtarzalne ujęcia


Wolę być w Wenecji w jeden deszczowy dzień niż w pogodny w każdej innej stolicy,

Powiedział pisarz Herman Melville w 1857 roku. Zdając się na jego wskazówki, Midar Studio w Wenecji spędziło kilka bardzo pracowitych i niezwykle urokliwych dni. I mimo że inne miasta też mają swój urok – tam poczuliśmy rzeczywistość zupełnie inaczej. Wenecja to jedno z najbardziej romantycznych miejsc na świecie. Nic dziwnego, że pary decydują się, żeby to właśnie tam poczuć klimat swojego nowożeństwa i upamiętnić go na fotografiach i filmie ślubnym albo, co więcej, wziąć ślub w Wenecji! Miasto na wodzie, miasto gondoli – po prostu magiczne miejsce, które każdy przynajmniej raz w życiu musi odwiedzić. My byliśmy, widzieliśmy, zachłysnęliśmy się jego architekturą i pewnie jeszcze tam wrócimy, bo praca w takich okolicznościach to nie lada przyjemność.

W drodze do romantycznej Wenecji

Podróż po przygodę i nieziemskie ujęcia rozpoczęliśmy w niedziele wieczorem, kierując się na Słowację. Po drodze do Budapesztu szybkie rzucenie okiem na Tokaj. Tam musimy jeszcze wrócić, bo godz. 22.00 to trochę późno na zwiedzanie… winniczek

Budapeszt to magiczne miejsce, jakie wybraliśmy na trasie plenerowej podróży. Ta jego magia tkwi w nocnym oświetleniu. Stare kamienice, wysokie budynki, pomniki – wszystko podświetlone tak, jakby zapraszało do poznawania miasta właśnie w nocy. Zapisaliśmy tylko w pamięci, że to miasto na nas czeka, i  od razu ruszyliśmy na Słowenię. Z samego rana zameldowaliśmy się już na campingu w Mestre.

O 9.30 siedzieliśmy w autobusie do Wenecji. Zatrzymaliśmy się kilometr przed „wejściem do Wenecji”, czyli przed specjalnym mostem, który otwiera drzwi do całkowicie innego świata. To świat jakby nierzeczywisty, odrealniony – inny niż ten, który widzimy na co dzień. Zero samochodów, ale za to tłumy ludzi. Mało chodników, ale za to mnóstwo wody. Żyć w takim mieście na co dzień to prawdziwe wyzwanie. Nie obyło się, oczywiście, bez zwiedzania Wenecji. Trzeba było przecież poznać miejsce, któremu mieliśmy nadać zupełnie nowe kolory i inne odczytania. Ujęcia pamiątkowe tylko podsycały nasz apetyt na więcej. Poznawaliśmy oryginalną architekturę, podziwialiśmy wszystkie kolory tęczy, jakich użyto do wypełnienia weneckiej przestrzeni. Głównym szlakiem doszliśmy aż do placu św. Marka, po drodze mijając most Rialto – najstarszy most wenecki. Film i zdjęcia na placu św. Marka to było wyzwanie logistyczne – turyści znajdowali się na każdym skrawku przestrzeni.

Sesja ślubna w nocy

Wenecja ma dwie twarze. Inną przybiera w środku dnia, kiedy gości mnóstwo turystów z całego świata; inną – nocą, kiedy miłośnicy ciszy i spokoju kontemplują każdy szczegół miasta, obserwując go w świetle nocy. Oczywiście, wykorzystaliśmy to, sesję plenerową wykonując i w dzień, i w nocy.

Wieczór nadaje Wenecji zupełnie innego charakteru. Nie ma tu ludzi, wydaje się, jakby wchodziło się do miasta duchów. Po placu kręciło się jedynie kilka zbłąkanych duszyczek. I kilku Romów, którzy usilnie starali się wręczyć nam róże. Sesja w Wenecji nocą obfitowała w subtelne ujęcia, które podkreślały nie tylko nowożeńską miłość naszej Pary Młodej, ale też uroki samego miasta.

Sesja ślubna w dzień

Zdjęcia na gondoli to tyleż pięknych ujęć, co radości. Przy okazji poznaliśmy tamtejsze zwyczaje – gondole mają różne trasy. Trzeba przemyśleć wybór, żeby dotrzeć tam, gdzie się chce. My zamierzaliśmy przepłynąć pod mostem Rialto, a trafiliśmy zupełnie gdzie indziej.

Naszym celem na dzień była wyspa San Giorgio Maggiore położona naprzeciwko placu św. Marka. Sesja w dzień to coś zupełnie innego. Turyści na każdym kroku dają z jednej strony specyficzny nastrój miejsca, z drugiej stanowią niezmienne tło. Dlatego też nagranie filmu wcale nie było proste.

Stwierdzenie, że sesja ślubna w Wenecji się udała, byłoby dużym niedopowiedzeniem. Genialne ujęcia, tajemnicza przestrzeń i magia – to wszystko udało się nam ująć w niepowtarzalne ujęcia, które możecie sami zobaczyć. A z ciekawostek – wydaje się, że para młoda w strojach ślubnych to w Wenecji całkowita normalność. Nikt nie reagował zdziwieniem. Witały nas ludzkie uśmiechy i serdeczny wzrok – tak jakby wszyscy życzyli nam udanej sesji. Tę wenecką cechę chętnie zabralibyśmy ze sobą do kraju.

Sesja plenerowa w Budapeszcie

Droga powrotna – mimo zmęczenia i senności – wiązała się z podziwianiem przepięknych widoków. Słowenia to urok sam w sobie. Jezioro Balaton na Węgrzech zachwycało ogromem. Wszystko piękne, ale my rozemocjonowani i tak czekaliśmy na Budapeszt! Sesja rozpoczęła się ok. północy i trwała do 3 rano. Aura była chłodna, my zmęczeni, ale aparaty i kamery nie dawały za wygraną. Dzięki temu udało się stworzyć niesamowitą historię miłości oświetloną światłami na Wzgórzu Zamkowym z widokiem na panoramę miasta. To, co powstało, warte było kilku godzin ciężkiej pracy. Budapeszt zachwyca nocą – potrafi zauroczyć na tyle, że chce się tu wracać.

Mimo że nie wrzuciliśmy pieniążka do żadnej słynnej fontanny ani w Wenecji, ani w Budapeszcie, coś nam podpowiada, że Midar Studio jeszcze tam wróci. Nie wiadomo, w czyim towarzystwie i za jaki czas, ale jedno jest pewne – takich widoków nie da się odkryć raz na zawsze, trzeba je odkrywać ciągle.


Plenerowo kolorowo

Witamy, cieszymy się że chcecie do nas wracać. Nasza strona przeszła modernizację wizualną a teraz bierzemy się za bloga.

Dziś dodajemy kilka ujęć z sesji plenerowej Gabrieli i Mirka. Maj pogodą nie rozpieszczał więc musieliśmy coś wykombinować – co z tego wyszło zobaczcie sami 🙂

Z tego miejsca zapraszamy do nasz Instagram tam posty dodajemy częściej 🙂 https://www.instagram.com/midarstudio/


Sesja narzeczeńska to świetny sposób na dobrą zabawę

Piękni, młodzi, pełni energii. Wasze oczy się cieszą, a na Waszych ustach ciągle jest uśmiech. Jesteście gotowi, aby brać byka za rogi, macie wiele planów na przyszłość. Wspólną przyszłość. To właśnie jest ten czas, kiedy oczekujecie z niecierpliwością na swój ślub. To także bardzo wdzięczny czas do uwiecznienia! Nieważne, jakie tło, nieważne, jakie miejsce. Ważne jest tylko to, że Wy jesteście głównymi bohaterami reportażu narzeczeńskiego, a Wasza miłość dodaje blasku, nawet jeśli trafiliśmy na pochmurny dzień!

Sesja narzeczeńska to świetny sposób na dobrą zabawę. Przy okazji pozwala na ujęcia, w których zaklęta będzie Wasza młodość – o krok przed tą wyjątkową chwilą, kiedy powiecie sobie „tak”. Jak miło będzie za jakiś czas pooglądać zdjęcia ze ślubu i szukać różnic. Czy naprawdę tak wiele będziecie się różnić w stanach przed i po ślubie? Przekonacie się, jeśli wykonacie profesjonalną sesję narzeczeńską z Midar Studio.

Zalety sesji narzeczeńskiej

Sesja narzeczeńska ma wiele zalet. Może z pozoru wydaje się zwykłą sesją, po której zostają ładne ujęcia. Tak naprawdę jest w niej pewna głębia, którą pomożemy Wam odkryć.

Podczas takiej sesji poznacie lepiej siebie nawzajem. Poznacie się na nowo, w zupełnie innych okolicznościach. No bo powiedzmy sobie szczerze, profesjonalnych ujęć aparatem i kamerą nie wykonuje się systematycznie raz w miesiącu. Sesja, a przy tym dobra zabawa pozwolą Wam odkryć pokłady dobrej energii i mnóstwo pozytywnych emocji, jakie się w Was skrywają. W sam raz przed tym stresującym czasem, jakim jest dzień ślubu.

Oprócz siebie poznacie również fotografa i kamerzystę, z którymi będziecie współpracować podczas ślubu i wesela. To świetny sposób na to, aby przyzwyczaić się do obiektywu. Nie trzeba nas przekonywać, że występowanie w błysku fleszy nie jest proste. Doskonale zdajemy sobie z tego sprawę, choć lata doświadczenia przyzwyczaiły nas do obiektywu (z jednej
i drugiej strony). Pomożemy Wam, bo wiemy, co zrobić, żeby naturalne ujęcia zwyciężyły, mimo że odczuwa się stres.

Jak widać, sesja narzeczeńska ma same plusy. Pełna humoru, wesoła sesja narzeczeńska potrafi przyjemnie przygotować do dnia ślubu i wesela, kiedy to zamiast luzu, jaki często towarzyszy parom młodym na sesji narzeczeńskiej, odczuwać będziecie lekkie napięcie (oczywiście pozytywne, ale jednak napięcie).

Oczywiście sesja narzeczeńska wcale nie jest wymogiem. Wykonujemy ją tylko wtedy, kiedy Wy tego chcecie. Mimo to szczerze namawiamy – gołym okiem widać, że osoby po takiej „przygotowującej” sesji w dniu ślubu zachowują się przed obiektywem jak ryba w wodzie.

Jest jeszcze jeden plus. Zdjęcia z sesji narzeczeńskiej możecie wykorzystać choćby do zaproszeń ślubnych. Wybrane ujęcie może być świetnym uzupełnieniem słów, które kierujecie do swoich gości. A ponieważ zdjęć będzie dużo, możecie też wybrać coś i stworzyć oryginalny śpiewnik weselny. Żadne z powyższych? Jest jeszcze jedna opcja. Możecie osiągnąć wyjątkowy wystrój sali weselnej i pokazać wyniki naszej wspólnej pracy gościom weselnym. Radosne kolory holi na sesji narzeczeńskiej, a może raczej sesja w stylu romantycznym? Wybór zależy od Waszych charakterów i Waszych zapatrywań. Jedno jest pewne – każda nadaje się do stworzenia niepowtarzalnej dekoracji.

Gdzie na sesję narzeczeńską?

Na sesję narzeczeńską możemy udać się, gdzie tylko zechcecie. Dobrze, żeby nie było to takie samo miejsce, jakie wybierzecie na sesję ślubną. Chyba że chcecie odkryć to miejsce
z dwóch perspektyw – przed i po ślubie.

Możliwości jest wiele. Możemy sięgnąć po dary natury i spotkać się w miejscach nieskażonych cywilizacją. Ale możemy też popisać się kreatywnością i udać się na ulice miasta, aby tam – wśród ludzi – chwalić się Waszą miłością. Macie jakieś inne pomysły? To tym lepiej. Im bardziej kreatywnie, tym lepiej. Dla nas wyzwania to motor do działania, a Wasza inicjatywa jeszcze bardziej zapali nas do pracy.

Potraktujcie sesję narzeczeńską jako świetną zabawę. Albo jako wstęp do wspólnej zabawy, którą zaczniecie niedługo – w wymiarze niemal etatowym – po założeniu sobie wzajemnie obrączek na palce.

Ostatnie wpisy na blogu


Plener ślubny niezbędny dodatek do sesji ślubnej wraz z Midar Studio!

Plener ślubny to dzisiaj niezbędny dodatek do sesji ślubnej – zarówno jeśli chodzi o film, jak i o zdjęcia. Pary młode bardzo chętnie wybierają się w miejsce zupełnie inne niż to, w którym żyją na co dzień, aby tam wykonać niepowtarzalne ujęcia.

Pamiętacie, jak to było jeszcze kilkanaście lat temu? Para młoda uciekała na chwilę z własnego wesela, aby razem z fotografem zrobić kilka zdjęć wśród traw albo drzew. Dzisiaj takie sposoby już tylko wspominamy, a współczesne pary młode razem z nami wybierają trochę bardziej oryginalne rozwiązanie. Wspólnie wyjeżdżamy na plener w wymarzone miejsce pary młodej, aby tam, wśród natury i na pełnym luzie, uwiecznić wyjątkowy czas nowożeństwa. Ale plener na świeżym powietrzu to nie jedyne rozwiązanie. Bardzo często pary decydują się na to, aby swoją sesję ślubną wykonać w… czterech ścianach. Ale w czterech ścianach pięknych budynków, np. eleganckich pałacyków. Masz swój pomysł, którym żyjesz już od kilku lat? Chętnie spróbujemy swoich sił w całkiem nowym miejscu!

Plener w górach

Czy mamy w Polsce coś piękniejszego niż nasze góry? Tatry, Bieszczady, Pieniny. Wszędzie tam warto być przynajmniej raz w życiu. A dla odważnych proponujemy plener w górach. Jeśli góry w sercu Wam grają, to wykorzystajcie to podczas ślubnej sesji zdjęciowej. Najpiękniejsze ujęcia wychodzą wtedy, kiedy cieszycie się nie tylko sobą, ale też tym, gdzie jesteście.
Jeśli kochacie z jakichś powodów miejsce sesji i dodatkowo wiążą się z nim jakieś miłe wspomnienia, to chyba nie trzeba się zastanawiać. Plener w górach to pomysł dla Was.

Wspinaczka w sukni ślubnej na sam szczyt? Spokojnie, nie trzeba aż takiego poświecenia – suknię zawsze można włożyć do plecaka i eleganckie buty też można schować, jeśli tym się martwicie. Mamy doświadczenie także w tym zakresie, więc chętnie podpowiemy w razie wątpliwości.

Plener nad morzem

W Polsce trwa odwieczny konflikt – morze i góry, północ i południe. Bez żadnego problemu jesteśmy w stanie dostosować się do Waszych wymagań i jechać na drugi kraniec Polski, jeśli tego wymaga spełnianie Waszych ślubnych marzeń. Plener nad morzem pozwoli na piękne ujęcia pełne spokoju wód i blasku słońca. Ktoś może powiedzieć, że plener nad morzem to mało fantazyjne wyjście. Zupełnie nie. Zajrzyjcie do naszej galerii, a przekonacie się, jak wiele można zobaczyć – nawet tam, gdzie mało widać.

Plener w Krzyżtoporze

A dla fanów historii istnieją jeszcze inne oryginalne pomysły. Dużą popularnością w naszych okolicach cieszy się zamek Krzyżtopór. To ruiny pochodzące z XVII wieku, w których można odnaleźć mnóstwo światła nadającego ujęciom wyjątkowy charakter. Zamek zachwyca tajemniczością – nieważne, czy to dzień, czy noc. Ten mocno zniszczony, ale pełen wspomnień
z dawnych czasów pomnik historii może być świadkiem także początków Waszej wspólnej historii. Suknia ślubna i elegancki garnitur w sam raz wpasowują się w estetykę zabytkowego zamku. Co ciekawe, w jednym miejscu można wykonać naprawdę dużo oryginalnych ujęć – tak, aby każda para miała tylko swoje 5 minut i własne niepowtarzalne kadry.

Plener na łonie przyrody

Nie tylko góry i nie tylko morze wchodzą w grę, jeśli swój plener ślubny chcecie wykonać na świeżym powietrzu. Podkarpacie zachwyca także innymi… okolicznościami przyrody. Zdjęcia ślubne nad wodospadem? Marzenie wielu par! Midar Studio i w tym zakresie może pochwalić się doświadczeniem.
Szum wody i wolna przestrzeń nastrajają pozytywnie do naturalnych ujęć, które będą Was zachwycać już zawsze.

Pamiątka na całe życie. A nawet na dłużej

Jest wielka szansa na to, że zakochacie się w stworzonych ujęciach. Ba! Jesteśmy pewni, że tak właśnie będzie. W końcu będziecie na nich głównymi bohaterami.
A w tle – nawet jeśli widać morze albo góry – tak naprawdę występuje Wasza małżeńska miłość. Pamiątka na całe życie? To chyba zbyt mały argument, żeby was przekonać, że warto. Mamy lepszy – to pamiątka także dla przyszłych pokoleń – pokażcie się swoim wnukom z jak najlepszej strony. W końcu poznają Was jako zupełnie innych ludzi. W ten sposób ślubna sesja plenerowa będzie pamiątką nie tylko dla Was, ale także dla następnych pokoleń.

Ostatnie wpisy na blogu


Zabawa weselna dużo ruchu, kolorów, emocji, wrażeń, uśmiechów – okiem Midar Studio

Wesele – czas za krótki, aby go zmarnować

Wasze wesele to jeden z tych momentów w życiu, który będziecie wspominać już zawsze. Warto go dobrze zaplanować, ale jednocześnie pozwolić dziać się żywemu scenariuszowi. W końcu to, co spontaniczne, smakuje najlepiej. Pamiętajcie, żeby w dniu swojego wesela cieszyć się sobą. I cieszyć się szybko umykającymi chwilami. Wiemy z doświadczenia i obserwacji, że czas w trakcie wesela ucieka bardzo szybko. A jakby tego było mało, zamiast bawić się i tańczyć, musicie żegnać gości, pilnować, żeby tort był na czas, przypominać zespołowi weselnemu, że przecież nie te zabawy wybraliście… Eh… Dużo tego, jak na jeden dzień. Planując, warto wziąć pod uwagę osoby, które mogłyby pomóc przy ogarnianiu drobnych elementów, jak kierowanie gości na odpowiednią salę, we właściwe miejsce przy stole itd. Świadkowie, rodzeństwo? Na pewno będą chcieli pomóc Wam w tym wyjątkowym dniu i odciążyć Was. W dniu wesela nie ma czasu na to, aby go marnować na błahostki.

Uświetnij dzień swojego ślubu z Midar Studio

Poważniejsze sprawy natomiast warto oddać w ręce profesjonalistów. Jeśli zawsze marzyliście o tym, że zdjęcia z Waszego wesela zawisną w honorowym miejscu Waszego domu, zapraszamy do współpracy z Midar Studio. A jeżeli Waszym marzeniem jest przysięgę małżeńską zaprezentować w pełnej krasie swoim wnukom – Midar Studio również stanie na wysokości zadania. Wieloletnie doświadczenie sprawia, że z pasją, ale i z niezbędną wiedzą podchodzimy do każdego klienta oraz każdego Waszego wydarzenia. Najlepszy sprzęt to nie wszystko, aby powstał materiał godny uwagi. Potrzeba zmysłu pozwalającego wydobyć z całości to, co najlepsze.

Momenty – to nasza specjalność. Wychwytywanie chwil i nadawanie im wyjątkowego znaczenia to coś, czym zajmujemy się na co dzień. Rzucanie welonem albo krawatem podczas oczepin wydaje się wszędzie takie samo? My zdajemy sobie sprawę, że dla Was to jedyna taka okazja w życiu. Dlatego oddajemy Wam uroki tej zabawy w najbardziej naturalny sposób.

Pamiątka ulotnych chwil

Zabawa weselna to impreza uświęcona tradycją. Lata temu wesela trwały nawet po 10 dni i każdy dzień zabawy był jeszcze lepszy od poprzedniego.
Dziś jest to jeden dzień, czasem dwa, więc warto zapamiętać je jak najdokładniej. Kto już przeżywał swoje wesele, pewnie puka się teraz palcem w głowę.
Co to znaczy zapamiętać swoje wesele? Przecież tak się nie da. Otóż da się! To prawda, podczas wesela para młoda nie jest w stanie wyłapać wszystkich momentów. Ba! Czasem trudno jej nawet porozmawiać ze wszystkimi swoimi gośćmi. Służymy pomocą! Fotografia i film zaskoczą Was szczegółami,
a dzięki nim będziecie wiedzieć wszystko, co działo się na Waszym weselu.

Wydaje Ci się, że ze swojego wesela chcesz zapamiętać jedynie Was samych oraz swoich gości? Za parę lat równie przyjemnie będzie się spoglądało na zespół weselny czy wykonane na stołach dekoracje. Zadbamy o wszystko, dając Wam przekrój wszystkich elementów istotnych podczas zabawy weselnej.

W służbie oryginalności

Zabawa weselna rządzi się swoimi prawami. To dużo ruchu, dużo kolorów, emocji, wrażeń, dużo dynamiki, uśmiechów, jeszcze więcej słów i okrzyków radości. Musimy być w centrum tego wszystkiego, aby wychwycić najcenniejsze chwile, ale jednocześnie odpowiednio na uboczu, aby nie przeszkadzać w dziejących się wydarzeniach. Uśmiechy i mnóstwo pozytywnej energii to coś, co uwielbiamy. To również coś, co nigdy się nie znudzi. I co więcej, nigdy nie jest dwa razy takie samo. Krojenie tortu, weselne przyśpiewki, oczepiny? Przy tych wszystkich momentach jesteśmy obecni, aby udokumentować, że tak, stało się!
Zabawa weselna to wydarzenie jedyne w swoim rodzaju i niepowtarzalne. Na pewno zdajecie sobie z tego sprawę i czujecie, że nadchodzi najbardziej wyjątkowy czas w życiu. Oddajcie ten dzień w dobre ręce, a będziecie mogli wspominać go z rozrzewnieniem. Doskonałym pomysłem jest także zebranie wszystkich najpiękniejszych kadrów w postaci fotoksiążki (dla zdjęć) i teledysku ślubnego (dla filmu). Zapraszamy i zachęcamy do tego, aby zaufać naszemu doświadczeniu. Gwarantujemy 100% zadowolenia. Tak dziś, jak i za parę lat.

Ostatnie wpisy na blogu


Ceremonia ślubna to najpiękniejsza chwila w życiu

Nieuchwytne emocje

Którymi drzwiami wejść do kościoła? Po której stronie siedzi Panna Młoda, a po której Pan Młody? Trzymać się za ręce czy pod rękę? O tyle rzeczy trzeba wcześniej zadbać, tyle zaplanować. I mimo że te wszystkie drobne sprawy są ważne, to zaledwie kilkanaście minut później idą w zapomnienie. Nadchodzi moment, kiedy stojąc przed ołtarzem, będziecie wypowiadać uroczyście słowa przysięgi małżeńskiej. Wtedy nie będzie Was interesowało już nic – ani zabrudzona suknia ślubna, ani odpadająca butonierka. Czasem jest tak, że ta chwila zapomnienia staje się zapomnieniem dosłownym! Pary młode nie raz dziwią się podczas oglądania zdjęć z momentu zaślubin, bo wielu elementów zwyczajnie nie pamiętają. I w tym właśnie rola fotografa oraz kamerzysty, żeby Was zaskoczyć! Uchwycić to, czego się nie spodziewacie, aby nawet to, co sobie dokładnie zaplanowaliście, było dla Was w jakimś sensie zaskakujące.

Przyśpieszonego bicia serca nie da się, co prawda, ująć w żadne kadry, ale da się uchwycić łamiący się głos, oczy pełne łez i delikatne drżenie podczas nakładania ślubnej obrączki na palec. Nawet jeśli wszystko, co się dzieje, przeżywacie jak we śnie, damy Wam dowody, że to wydarzyło się naprawdę!

Niezwykłe chwile

Ceremonia ślubna to najpiękniejsza chwila w życiu. Wydaje się Wam, że to zdanie brzmi banalnie? Może i tak, ale tak po prostu jest. Przez wiele lat mieliśmy okazję uczestniczyć w setkach ceremonii ślubnych na Podkarpaciu i w innych miejscach Polski. Nigdzie nie widzieliśmy tak wielu emocji jak w kościele podczas składania ślubnej przysięgi. Te emocje, wzruszenia i niepowtarzalne uczucia zostają z Wami na zawsze – w sercu, ale też na zdjęciu i filmie. Dlatego warto oddać te chwile w ręce tych, którzy znają się na rzeczy i znajdą się we właściwym miejscu we właściwym czasie.

Ślub w plenerze to także idealny moment na poszukiwanie wyjątkowych emocji. Wtedy także para młoda dzieli się swoimi przeżyciami z najbliższymi i z taką samą niecierpliwością czeka na wypowiadanie słów przysięgi. Śluby w plenerze bardzo często nawiązują do tradycji znanej nam z Zachodu. Dzięki temu pięknie przystrojone krzesła, alejka i wreszcie miejsce dla pary młodej błyszczą oryginalnością. I choć ślub to tylko chwila, warto go uwiecznić, aby odtwarzać w pamięci chociażby przy każdej rocznicy.

Ceremonia ślubna rządzi się swoimi prawami. Odbywa się zawsze w wyjątkowym miejscu, bo w pięknie przystrojonym kościele albo w cudownie udekorowanej alejce na zewnątrz. Ale najbardziej wyjątkowi jesteście Wy – ubrani jak nigdy, zestresowani jak nigdy i zakochani jak nigdy. Domyślamy się, że wyjątkowa jest też obecność fotografa i kamerzysty obok Was – bo przecież mało jest takich chwil w życiu, kiedy znajdujecie się w błysku fleszy. Swoją pracę wykonujemy
z poszanowaniem WASZEJ uroczystości oraz miejsca i gości, którzy są jej świadkami. Nieważne, czy znajdujemy się w sanktuarium w Leżajsku, czy w plenerze niedaleko sali weselnej. Każde miejsce traktujemy z należytym szacunkiem, pamiętając, że to zdjęcia i film mają oddać prawdziwe wydarzenia, a nie wydarzenia mają dostosować się dla naszej wygody.

Niesamowita pamiątka

Pamiętajcie, że chwila Waszego ślubu nie powtórzy się nigdy więcej. To, jak ją zapamiętacie, pozostanie z Wami do końca życia. A po drodze swoimi wspomnieniami podzielicie się z dziećmi czy nowo poznanymi znajomymi. Warto zadbać o to, żeby te wspomnienia były jak najbardziej zgodne z rzeczywistością – dzięki temu nie ominiecie w opowieściach żadnego szczegółu. Jak zatem to zrobić?

Postawcie na profesjonalny film i zdjęcia z ceremonii od Midar Studio, które będziecie mogli odtwarzać i oglądać, kiedy tylko zechcecie. Wartość takiej pamiątki jest nie do przecenienia. Nie raz zdarzyło Wam się pewnie oglądać czarno-białe fotografie ze ślubu Waszych rodziców albo dziadków. Pomyślcie tylko,
ile radości dacie waszym pociechom, które będą mogły na własne oczy zobaczyć, jak to było z historią ich rodziców.

Kościoły, plenery – żadna praca nam nie straszna, w każdej wyśmienicie się odnajdujemy, mając za sobą lata doświadczenia. Oddając w nasze ręce swoje niepowtarzalne chwile, możecie być pewni, że pamiątka, jaką otrzymacie wkrótce po ślubie, będzie najlepszej jakości dokumentem, świadectwem i kroniką ślubnych wydarzeń.

Ostatnie wpisy na blogu


Przygotowania do ślubu – detale w roli głównej

Przygotowania na ślub to moment bardzo intensywny zarówno u Panny Młodej, jak i u Pana Młodego. Oczywiście stres, emocje i mnóstwo spraw na raz dotyczą nie tylko przyszłych małżonków, ale też ich rodzin i przyjaciół. Midar Studio jest z Wami od początku, profesjonalnie „podglądając” Wasze przygotowania i starając się oddać je na fotografiach i filmie takimi, jakie były naprawdę. Wspólne przygotowania pozwolą Wam oswoić się z aparatem i kamerą, a efekt finalny bogaty
w szczegóły i zachwycający mnóstwem emocji zachwyci Was – to możemy obiecać.

Detale w roli głównej

Delikatny kwiatek we włosach Panny Młodej czy spinki do mankietów Pana Młodego ze specjalnym grawerem nie umkną naszej uwadze.To są te elementy, które budują nastrój, atmosferę, budują Wasz wizerunek w dniu, który przecież nigdy się nie powtórzy. Ślubne przygotowania są ostatnim momentem przed tą najważniejszą chwilą powiedzenia sobie „TAK!” w obecności najbliższych. To ostatnie chwile samotności – tej rozumianej dosłownie, kiedy bliscy dają Wam chwilę dla siebie, chwilę na wzięcie głębokiego oddechu, kiedy na zawsze żegnacie się z dotychczasowym stanem cywilnym; i tej rozumianej przenośnie, czyli życia bez ukochanej osoby. Towarzyszymy w Waszych przygotowaniach na ile sobie tego życzycie, a przy tej okazji wychwytujemy najdrobniejsze szczegóły – nawet te, które Wam umknęły w przedweselnym zabieganiu.

Dostosowujemy się do sytuacji, dzięki czemu powstaje reportaż idealny, czyli historia w pełni prawdziwa, przekazująca z pewną dozą artyzmu to, czym żyły Wasze domy w dniu ślubu i wesela. Welon, suknia, buty, obrączki, bukiety, paski do spodni, białe koszule to nie jedyne rekwizyty, jakie znajdują swoje miejsce
w naszym reportażu zdjęciowym i filmowym. Bierzemy pod uwagę także to, co jest obecne na drugim planie (choć czasem można pomyśleć, że chwilowo nawet na pierwszym). O czym mowa? O tabletkach od bólu głowy, szczotkach do włosów, banknotach na szczęście, kieliszeczkach na uspokojenie. Wszystko to daje pełen obraz przygotowań do ślubu. To te drobiazgi sprawiają, że Wasze ujęcia będą wyjątkowe i inne niż wszystkie. Zapewniamy, że będziecie je oglądać
i z zaskoczeniem, i z łezką w oku.

Naturalność oddana prawdziwie

Przygotowania na ślub to bardzo przyjemny moment w pracy fotografa. Dlaczego? Bo to pewnego rodzaju ćwiczenie i przygotowywanie Pary Młodej i gości do współpracy z obiektywem. To także czas, który, mimo pozornych podobieństw, różni się w zależności od domu. Przede wszystkim jednak jest to czas, kiedy się poznajemy i uczymy współpracy.

W domu nikt nie udaje. W domu obecne są prawdziwe emocje, autentyczne łzy i niereżyserowane uśmiechy. W domu rodzinnym wszyscy są naturalni, dzięki czemu zdjęcia i film cechują się prawdziwością i są pozbawione sztywności.

W domach Państwa Młodych mamy szansę uchwycić spontaniczne sytuacje, radosne miny, powitania bliskich i przyjaciół gromadzących się przed ślubem. Pamiętając, że każda historia jest inna, stawiamy na indywidualne podejście do klienta, wczuwając się w atmosferę jego domu.

Błogosławieństwo jako element przygotowań do ślubu

Jednym z najbardziej stresujących momentów podczas przygotowań do ślubu jest błogosławieństwo udzielane Parze Młodej przez rodziców. Co ciekawe, to chwila odpoczynku dla przyszłych małżonków, bo główną rolę odgrywają wtedy rodzice. Doświadczenie pozwala nam wyłapać emocje, które kryją się pod świeżo nałożonym makijażem matek i pod usilnie utrzymywaną powagą ojców. Tutaj dużo się dzieje, mimo wszelkich starań o utrzymanie sylwetki i miny w ryzach.
To ulotne, a jednocześnie ważne dla całej rodziny wydarzenie, przedstawiamy dokładnie i z wieloma szczegółami. Niektórych nie macie szans dostrzec przecież gołym okiem, dlatego służymy pomocą.

Przygotowania z Midar Studio

Oddając swój dzień firmie Midar Studio i zapraszając nas do cichego uczestnictwa w przygotowaniach do Waszego ślubu, możecie mieć pewność, że otrzymany materiał będzie pełen szczegółów, ale i najważniejszych momentów. Przygotowania traktujemy jako pierwszy krok Waszej wspólnej historii. Uczestnicząc w Waszej uroczystości od początku, jesteśmy w stanie stworzyć reportaż pełen żywej treści, łączący poszczególne wydarzenia w spójną całość i oddający wszystkie kolory, gesty, słowa, detale, jakie odrywają w dniu Waszego ślubu najistotniejszą rolę.

Ostatnie wpisy na blogu


Zajmujemy się fotografowaniem oraz filmowaniem. Zainspiruj się naszymi produkcjami.

Adres

Zabratówka 144,
36-017 Błędowa Tyczyńska

Kontakt

E: midarstudio@gmail.com
T: +48 721 605 175

Sprawdź nas!

Ustawienia prywatności
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.Privacy Policy
Youtube
Consent to display content from Youtube
Google Maps
Consent to display content from Google